Struny pękały, a myśli gnały gdzieś wraz z muzyką

Wesołe, szalone i beztroskie lata 80.

W latach 80. i 90. grałem w zespole rockowym – co prawda nie dawaliśmy koncertów przed milionową publiką, ale tak samo jak największe wówczas gwiazdy rocka dawaliśmy czadu.

Czytaj też: Spotkałeś muzykę? To znaczy: spotkałeś piękno i mądrość

Myśli gnały gdzieś wraz z muzyką

Struny pękały, myśli gnały gdzieś wraz z muzyką - ulatywały w eter. No właśnie – czy ktoś jeszcze pamięta, że po struny trzeba było wtedy jeździć na drugi koniec Polski?

To były czasy! :) Kto rozpoznaje model tego basu?
Był nawet taki czas, że w domu miałem 12 gitar, 3 instrumenty klawiszowe, organy i akordeon – większość tych instrumentów to były odgrzebane na aukcjach perełki, które nie mają wielkiej wartości w przeliczeniu na złotówki, ale mają ogromną wartość sentymentalną.

Czytaj też: Krzywdą jest przyznać, że gitara to tylko instrument...

Ryszard Rząp - gitara
Większość instrumentów, na których grałem, to były odgrzebane na aukcjach perełki – starocie kupione za niewielkie pieniądze. Wiele gitar nie nadawało się do grania, musiałem sam je naprawiać.

Komentarze

Najczęściej czytane